Aktualności

Służby wchodziły przez okno, bo 83-latka potrzebowała natychmiastowej pomocy

Data publikacji 02.04.2021

Gorzowscy policjanci ruchu drogowego wraz ze strażakami weszli przez okno do mieszkania 84-latki, z którą nie było kontaktu. Kobieta nie dawała oznak życia, a drzwi do mieszkania były zamknięte. Mieszkanka Gorzowa leżała na podłodze w jednym z pomieszczeń po tym jak upadła i prawdopodobnie straciła przytomność. Dzięki szybkim i zdecydowanym działaniom służb kobieta została przekazana pod opiekę lekarzy.

Policjanci zostali wezwani w czwartek (1 kwietnia) do jednego z mieszkań na osiedlu Słonecznym, bo z 84-letnią właścicielką nie było kontaktu. Osoba, która ją regularnie odwiedzała przekazała, że nie zdarzało się to wcześniej. Była zaniepokojona tym, że drzwi do domu są zamknięte, a telefonu nikt nie odbiera. Policjanci próbowali nawiązać z nią kontakt, lecz bezskutecznie. Na miejscu interwencji byli także strażacy. Służby podjęły decyzję, by próbować do mieszkania wejść przez okno. Funkcjonariusze chcieli sprawdzić, czy wydarzyło się coś niepokojącego. Strażakom udało się uchylić okno i dzięki temu policjanci ruchu drogowego mogli wejść do mieszkania.

W jednym z pomieszczeń funkcjonariusz zauważył leżącą kobietę, z którą był utrudniony kontakt. Policjantom po pewnym czasie udało się dowiedzieć, że 84-latka prawdopodobnie wywróciła się w mieszkaniu i straciła przytomność. Kiedy ją odzyskała próbowała samodzielnie przejść do drugiego pomieszczenia, ale nie mogła sobie z tym poradzić. Służby udzieliły jej pierwszej pomocy, a na miejsce zostało wezwane pogotowie, które przetransportowało kobietę do szpitala. Dzięki działaniom gorzowskich służb pomoc nadeszła w odpowiednim momencie.

 

podkomisarz Grzegorz Jaroszewicz

Komenda Miejska Policji w Gorzowie Wielkopolskim